Dziś rozpoczniemy dzień z uśmiechem.

Pomimo ogromnych zmartwień i trosk, pomimo wciąż rosnącego rachunku za leczenie zwierząt, pomimo całodobowej walki o życie i zdrowie naszych podopiecznych.

Tak - dziś się uśmiechamy, bo jak się widzi takiego szczęśliwego Wiesia w nowym domu - to nie można inaczej.

Wiesiu to nasza perełka wychowana od butelki. Chłopak, który jako jedyny ze swojego stada przeżył po brutalnym wyrzuceni przez człowieka do kontenera na śmieci, miał zaledwie kilka dni... Nasz mały cud - szczęściarz i właśnie takie chwile, takie zdjęcia i taki " uśmiech" koci daje nam siłę do działania, bo kolejne bezdomne życie zostało odczarowane .

Wiemy, że ostatnio zbiórka goni zbiórkę, że przyjmujemy zwierzęta ponad swoje możliwości i siły ale czasem jesteśmy pod murem- wszyscy odmawiają kierując się rozsądkiem. Tymczasem my znów przyjmujemy, leczymy, socjalizujemy i szukamy nowych domów.

Bez Waszej pomocy nie mamy szans.

Ponad 200 kotów wciąż czeka na swoje adopcyjne szczęście w naszych placówkach, często tak zwane " gotowce adopcyjne" zajmują miejsce tym bardziej potrzebującym, które nie mają gdzie się podziać.

Dlatego prosimy o pomoc w szukaniu nowych domów dla naszych podopiecznych, prosimy o wsparcie, chociaż symboliczne naszych zbiórek na ratowanie zwierząt, prosimy o serce ....

Bo mimo wszystko uśmiechamy się i dziękujemy za każde uratowane, również dzięki Wam zwierzę.

 

- Bojano koło Gdyni - 607451173

- Leźno koło Gdańska - 607451167

Wiesiu