Category Archives: Baza wiedzy


Nastała zima… Najwyższy czas pomyśleć więc o dokarmianiu ptaków. Dziś przedstawiamy Wam jak w łatwy i szybki sposób można wykonać karmnik dla ptaków z zwyklych butelek.

Przygotowane: Leszek Koba

Ostatnio na kongresach towarzystw ozonoterapeutycznych przedstawiono badania i wyniki skutecznego leczenia ozonem chorób neurologicznych. Metoda ta jest stosowana w leczeniu wielu chorób wirusowych np. parwowirusowego zapalenia żołądka i jelit psów, biegunek u młodych zwierząt oraz ma szerokie zastosowanie w leczeniu różnego rodzaju ran i zmian dermatologicznych. Badania in vitro dowodzą, że ozon może być stosowany w leczeniu wielu chorób bakteryjnych, gdzie terapia antybiotykowa jest zbyt kosztowna lub często dochodzi do antybiotykooporności drobnoustrojów chorobotwórczych. Zastosowanie ozonoterapii często skraca czas leczenia i jednocześnie przynosi ulgę w cierpieniu.

Ozon jest to wysokoenergetyczna allotropowa odmiana tlenu. Nazwa jego pochodzi od greckiego słowa OSON-pachnący. Bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie 15 razy szybciej niż tlen. Jako gaz jest niestabilny i szybko przekształca się w O2 jednocześnie oddając bardzo aktywny tlen atomowy O.
Gaz ten został odkryty w 1775 roku przez A. Lavosiera, ale dopiero w 1840 roku Schonbain zauważył, że w czasie elektrolizy wody powstaje ozon. W 1873 roku Fox zaobserwował zabijanie mikroorganizmów przez ozon , a pierwszy który zastosował go w leczeniu ran w 1915 roku był Wolf. Niestety przez długi okres ozonoterapia nie była wykorzystywana w leczeniu . Bardzo istotnym problemem było pozyskiwanie ozonu i jego aplikacja w odpowiedniej dawce. Rozwój technik medycznych powstawanie coraz nowszych materiałów przyczynił się do rozwoju ozonoterapii w drugiej połowie XX w. Podstawy pod obecnie stosowaną terapię położył wiedeński profesor chirurgii Ottokar Rokitansky przeprowadził on szereg badań i wyjaśnił niektóre procesy zachodzące pod wpływem tej terapii w organizmie. W Polsce metoda ta jest stosowana od 1986 roku zapoczątkował ją profesor Zygmunt Antoszewski, który stosował ozonoterapię prowadził badania jak również opracował nowe techniki podawania ozonu.

 

Właściwości ozonu i podstawy jego wykorzystania w medycynie

Ozon ma istotny wpływ na życie organizmów żywych na ziemi, w atmosferze warstwa ozonowa chroni nas przed skutkami promieniowania kosmicznego. W medycynie wykorzystywane są jego właściwości bakterio-, wiruso- i grzybobójcze oraz bezpośredni lub pośredni wpływ na szereg procesów biochemicznych zachodzących w organizmie. Najlepiej poznanym procesem działania ozonu jest jego wpływ na czerwone ciałka krwi, zmniejsza on rulonizację krwinek czyli ich zlepianie, przez co usprawnia się krążenie w naczyniach krwionośnych. Erytrocyty szybciej oddają tlen w ten sposób następuje lepsze dotlenienie i odżywienie tkanek. Stwierdzono także pozytywny wpływ ozonu na procesy odpornościowe organizmu, który polega na wzroście limfocytów T i Ts.
Niskie stężenie ozonu wykazują działania pobudzające mechanizmy odpornościowe następuje wzrost interleukiny 2, interferonu i czynnika martwicy nowotworów TNF. Ozon podawany w formie gazowej zabija bakterie w kilka lub kilkanaście minut natomiast w formach oleistych lub roztworach wodnych czas ten jest dłuższy. Do tej pory nie stwierdzono lekooporności drobnoustrojów na ozon co jest bardzo istotne z punktu widzenia terapeutycznego. Żadna bakteria nie uodparnia się na bakteriobójcze działanie ozonu, dlatego leczenie daje duże szanse poprawy stanu zdrowia w chorobach o złożonej etiologii, gdzie przyczyną jest kilka bakterii. W ostatnim czasie wykorzystuje się terapię tlenowo-ozonową w leczeniu boreliozy choroby przenoszonej przez kleszcze. Efekt leczenia tej poważnej infekcji jest bardzo dobry co wskazuje na zasadność stosowania tej terapii także w tym schorzeniu. Leczenie terapią tlenowoozonową może być stosowane jako leczenie wspomagające lub w niektórych przypadkach
leczeniem z wyboru. Ozon nie tylko działa niszcząco na drobnoustroje, ale także wpływa na dotlenienie tkanek poprzez wpływ na erytrocyty czyli czerwone ciałka krwi. Jest to bardzo istotne w leczeniu różnego rodzaju ran, przetok, oparzeń, odleżyn itp. Dotleniona skóra szybciej się goi oraz zmniejsza się ryzyko wystąpienia martwicy.
Skóra jest jednym z największych narządów organizmu spełnia ona wiele funkcji. Ochraniając ciało jest bardzo narażona na czynniki zewnętrzne. Często dochodzi do jej zranień, otarć i ran ich następstwem jest przerwanie ciągłości i wówczas tworzą się wrota do wniknięcia wielu patogenów. Choroby skóry należą do najczęściej konsultowanych schorzeń przez lekarzy weterynarii. Dermatozy należą do chorób o złożonej etiologii, nawet w przypadku gdzie choroba wywołana jest przez jeden czynnik to najczęściej następuje nadkażenie wikłające proces chorobowy.
Zakażenia bakteryjne są częstymi przypadkami dermatologicznymi gdzie mamy problem z leczeniem i jest to niekiedy wyzwanie terapeutyczne dla lekarza stwarzając nawet sytuacje frustrujące szczególnie gdy występuje zjawisko lekooporności. Źródłem nadkażeń jest nie tylko środowisko ale często sam właściciel zwierzęcia. Ropne bakteryjne zapalenia skóry (RBZS, piodermia) należy do często spotykanych przypadków w praktyce weterynaryjnej i stanowi największy procent chorób skóry u psów. Gronkowce zaś należą do najczęstszych czynników wywołujących RBZS Staphylococcus intermedius u psów okreslany jako Staphylococcus pseudintermedius. Obecnie najczęściej izolowane są Staphylococcus pseudintermedius, Staphylococcus schleiberi, Staphylococcus aureus. Część z tych bakterii szczeniaki najczęściej nabywają je od matek.
W ostatnich latach coraz częściej mamy problem w medycynie człowieka i zwierząt z lekoopornością bakterii, co sprawia wiele problemów przy doborze odpowiednich antybiotyków oraz wydłuża czas leczenia. Metycylinooporne szczepy gronkowców (ang. methicyllin-resistant) określa się jako MRSP S. pseudintarmedius, MRSA S.aureus bardzo groźny u człowieka, MRSS S.schleiferii.
Rozszerzająca się lekooporność, a przez to pojawienie się trudności terapeutycznych skłania do poszukiwania nowych oraz doskonalenia już znanych metod i środków leczniczych w zwalczaniu i pokonywaniu drobnoustrojów. Jedną z nich jest ozonoterapia.

 

Zastosowanie terapii tlenowo-ozonowej

W medycynie weterynaryjnej ozonoterapię możemy stosować jako metodę wspomagającą lub jako metodę z wyboru gdy inny sposób leczenia nie daje efektów terapeutycznych. W Polsce stosowanie tego typu leczenia nie jest powszechne. Składa się na to kilka przyczyn, jedną z nich jest niewątpliwie niedostateczne rozpowszechnienie tej metody, jak również mała ilość publikacji krajowych na ten temat. W wielu badaniach nie stwierdzono przeciwwskazań do stosowania ozonoterapii w medycynie weterynaryjnej, nie ma również ograniczeń wiekowych i gatunkowych. W literaturze opisanych jest wiele możliwości wykorzystania ozonu zarówno w leczeniu ludzi jak i zwierząt i to nie tylko doświadczalnych. Może on być stosowany w chirurgii, dermatologii, urologii, ginekologii, w leczeniu chorób wewnętrznych i zakaźnych po onkologię i stomatologię. Ostatnio na kongresach towarzystw ozonoterapeutycznych przedstawiono badania i wyniki skutecznego leczenia ozonem chorób neurologicznych. Metoda ta jest stosowana w leczeniu wielu chorób wirusowych np. parwowirusowego zapalenia żołądka i jelit psów, biegunek u młodych zwierząt oraz ma szerokie zastosowanie w leczeniu różnego rodzaju ran i zmian dermatologicznych. Badania in vitro dowodzą, że ozon może być stosowany w leczeniu wielu chorób bakteryjnych, gdzie terapia antybiotykowa jest zbyt kosztowna lub często dochodzi do antybiotykooporności drobnoustrojów chorobotwórczych. Zastosowanie ozonoterapii często skraca czas leczenia i jednocześnie przynosi ulgę w cierpieniu.

 

Metody stosowania ozonoterapii

Podstawową metodą jest autohemotransfuzja polega ona na pobraniu krwi żylnej ozonowaniu jej i następnie powtórnemu podaniu do łożyska naczyniowego. Metoda ta jest powszechnie stosowana w medycynie człowieka niestety w weterynarii jest ona zbyt kosztowna oraz u niektórych zwierząt trudna do przeprowadzenia dlatego, że musimy pobrać ok. 150 ml krwi. U ras małych jest to niewykonalne. Ale możemy stosować podawanie płynów naozonowanych w postaci kroplówek lub zastrzyków dożylnych. Ta forma podania jest porównywalna z dużą autohemoterapią. Odmianą tej metody jest mała autohemoterapia polegająca na pobraniu małej ilości krwi ozonowaniu jej i podaniu jej domięśniowo.

Iniekcję ozonu w postaci gazowej lub płynnej można stosować:
– domięśniowo,
– podskórnie,
– dostawowo,
– dootrzewnowo,
– domacicznie,
– doodbytniczo,
– dopęcherzowo,
– donapletkowo.

W chirurgii i dermatologii wykorzystywane są tzw. suche kąpiele gazowe polegają one na założeniu worka na kończynę lub większą partię ciała i wytworzenie tzw. komory, w której znajduje się mieszanina tlenowo-ozonowa działająca bezpośrednio na zmienioną chorobowo tkankę. Opisane wyżej metody są wykonywane ambulatoryjnie do ich wykonania niezbędna jest odpowiednia aparatura i doświadczenie. Lekarz nieposiadający aparatu do wytwarzania ozonu również może stosować ozonoterapię podając ozon w roztworach oleistych. W tej formie ozon zachowuje swoje właściwości lecznicze do dwóch lat. Możemy stosować go w postaci naozonowanych oliwek, maści ozonowych oraz szamponów do kąpieli. Te metody ozonoterapii dają bardzo dobre rezultaty w leczeniu ran, ropni, przetok, oparzeń, owrzodzeń oraz w zmianach dermatologicznych. Wielu lekarzy stosujących terapię tlenowo-ozonową uważa ją za skuteczną w niektórych trudnych przypadkach klinicznych, gdzie dotychczasowe leczenie nie przynosiło oczekiwanego rezultatu. Oczywiście, że nie jest to skuteczny lek na wszystko i wiele jeszcze badań i doświadczeń należy przeprowadzić aby rozszerzać stosowanie ozonoterapii. Niemniej stan wiedzy na dzień dzisiejszy pozwala na stosowanie tej metody w coraz to szerszym zakresie terapeutycznym w medycynie weterynaryjnej.

 

Krzysztof Klimas
lekarz weterynarii
Kraków, ul. Szybka 29/6
ozopet@onet.eu

 

Przykłady leczenia

Pies ropne zapalenie skóry:

Pies leczenie rany po operacji onkologicznej:

Przygotowane: Krzysztof Klimas

Walka z pasożytami wewnętrznymi ma ogromne znaczenie zarówno dla zdrowotności zwierząt, jak i ludzi.

Pobierz plik

Przygotowane: Ewelina Paszkowiak

Panleukopenia kotów to zakaźna, wysoce zaraźliwa, wirusowa choroba wszystkich kotowatych. Inne nazwy choroby to: zakaźne zapalenie jelit kotów, tyfus koci, nosówka kotów (ang. Feline distemper), agranulocytoza.

Choroba wywoływana jest przez wirus FPV (ang. Feline panleukopenia virus). Wirus jest oporny na warunki środowiska zewnętrznego i większość środków dezynfekcyjnych. Najbardziej wrażliwe na zachorowanie są młode zwierzęta między 2 a 5 miesiącem życia, u których spadł poziom przeciwciał matczynych. Choroba przebiega z objawami zapalenia układu pokarmowego, wraz z towarzyszącą leukopenią. Współczynnik umieralności jest wysoki i bez podtrzymującej terapii może wynosić nawet do 75%. Śmiertelność nieszczepionych kociąt wynosi nawet do 90%. Zwierzęta starsze, powyżej kilku miesięcy życia, chorują łagodniej, a śmiertelność jest dużo niższa

Drogi zakażenia:

–  najczęściej drogą pokarmową wirusem obecnym w środowisku (miski, kuwety, legowiska),

– kontakt bezpośredni,

– możliwe jest przeniesienie zakażenia przez owady (pchły, wszy itp.),

– przeniesienie na rękach, odzieży, butach przez kontakt w środowisku,

Okres inkubacji: 4-10 dni (siewstwo wirusa 1-2 dni).

Objawy:

Gorączka, depresja, biegunka (czasem z domieszką krwi, żółtawa i cuchnąca), wymioty, odwodnienie, znaczna bolesność brzucha, wychudzenie, zmiany w obrazie krwi (spadek ilości białych krwinek), możliwe objawy z OUN (wirus namnaża się również w tkance mózgowej).

Rozpoznanie:

Badanie kliniczne uzupełnione testem ELISA (najszybciej), badania krwi.

Przebieg:

Postać nadostra: śmierć następuje nagle, bez wystąpienia objawów (u młodych kociąt) do 12h od kontaktu z wirusem.

Postać ostra: bez intensywnego leczenia śmierć następuje najczęściej w 3-5 dniu choroby.

U dorosłych osobników choroba może przebiegać łagodnie.

Leczenie:

– antybiotykoterapia (zapobiega wtórnym zkażeniom bakteryjnym),

– wlewy dożylne (nawadnianie, uzupełnianie elektrolitów),

– leki przeciwwymiotne, przeciwbólowe, hamujące biegunkę,

– odżywianie pozajelitowe,

– witaminy z grupy B i witamina C,

– immunostymulatory,

– surowica (podawana najszybciej jak to możliwe), podaje się wszytkim narażonym w stadzie (nie szczepione, z obniżoną odpornością.

Zapobieganie:

– szczepienie (jak najwcześniej, zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii), tylko koty klinicznie zdrowe i odrobaczone,

– dezynfekcja preparatem Virkon lub ozonowanie. Z domowych środków polecany jest Domestos (czas działania min. 1h).

Podsumowanie:

Wirus może przeżyć w temperaturze pokojowej nawet do roku i jest oporny na zamrażanie. Wszystkie przedmioty i powierzchnie, z którymi mógł mieć kontakt chory kot lub jego wydaliny, powinny zostać dokładnie odkażone.  Każdy, nawet dorosły kot przed wprowadzeniem do miejsca potencjalnie zagrożonego, powinien być zaszczepiony na 2 tygodnie przed tym zdarzeniem. Ozdrowieńcy wydalają wirusa jeszcze przez 6 tygodni po wyzdrowieniu.

Bez wdrożenia intensywnego leczenia, śmiertelność u kociąt może wynieść nawet 100%.

 

 Lek. wet. Magdalena Sadowska

Co w sierści piszczy; artykuł,,Panleukopenia u kota: objawy i leczenie kociego tyfusu”

Przygotowane: Ewelina Paszkowiak

Kot jest żywym stworzeniem, na dodatek o bardzo niezależnym charakterze. Przed przyjęciem kota dokładnie rozważ związane z tym następstwa i ODPOWIEDZIALNOŚĆ za nowego członka rodziny na wiele lat (nawet 13-18 lat!). Jesteś na to gotowy?

Czy będziesz w stanie poświęcić mu wystarczająco czasu i uwagi?

Wbrew powszechnie utartym opiniom, koty naprawdę tego potrzebują, a ich „dobre wychowanie” wymaga żelaznej samodyscypliny WSZYSTKICH domowników.

Czy jesteś świadomy kocich potrzeb i zwyczajów?

Niektóre zachowania nie są możliwe do wykrzewienia, bo są po prostu wpisane w kocią naturę (polowania, potrzeba ruchu, maksymalna aktywność o świcie i zmierzchu, zakopywanie odchodów, terytorialność, ciekawość). Każda z tych potrzeb musi być w jakiś sposób zapokojona – jeżeli zależy Ci na dobrostanie zwierzęcia, a któryś z jego obyczajów będzie cię szczególnie denerwował – MUSISZ zaproponować kotu coś w zamian.

Czy Ty i Twoi domownicy jesteście gotowi na nocne galopady, polowanie na muchę pół godziny zanim zadzwoni budzik, wiecznie rozsypany wokół kuwety żwirek (rozniesiony na łapkach po całym domu), strącony ulubiony wazon czy kwiatek, podrapany fotel i podarte firanki, kłaki na dywanie, łóżku i ubraniach?

Czy ani Ty, ani nikt z twoich domowników, nie jest uczulony?

Nie tylko na kocią sierść, ale i na białko z kociej śliny! O ile alergię na kocią sierść można ominąć, kupując sfinksa, o tyle intensywność „białczenia” jest cechą charakterystyczną danego konkretnego osobnika…

Czy twój budżet dźwignie pełnowartościową karmę i podstawową opiekę weterynaryjną?

A co jeśli kot zacznie chorować? Czy będziesz w stanie zapewnić mu właściwą opiekę (chodzi nie tylko o pieniądze, ale również CZAS)? Niektóre stany wymagają niemal natychmiastowej interwencji weterynaryjnej, inne – regularnego podawania leków…

Czy jesteś w stanie zapewnić kotu opiekę podczas twojej nieobecnościości (wyjazdy służbowe, wakacje itp)?

Jeżeli powyższy „rachunek sumienia” nie przeraził Cię  i nadal uważasz, że kocie mruczenie, łaszenie się i umycie szorstkim języczkiem głaszczącej ręki wynagradza całe poświęcenie wiernego kociego przyjaciela, którym od teraz jesteś gotów zostać – przejdź do działania!

Przygotowane: Renata Boroszko

Legendy o tym, jak trudno podać kotu tabletkę przeszły do historii. Wbrew pozorom opieka nad kotem nie jest aż taka trudna, trzeba tylko znać praktyczne porady, które pomogą w kryzysowych sytuacjach. Podpowiadamy, jak sobie z tym radzić.

 

Dzielenie tabletki
Czasami dostajemy w zaleceniu od lekarza weterynarii, by podać np. 1/8 tabletki. Co zrobić, by podać precyzyjną dawkę?
– rozkruszamy tabletkę na proszek (najlepiej w małym porcelanowym moździerzu, ale łyżka stołowa też wystarczy)
– strzykawką odmierzamy 8 cm serka waniliowego Danio, jeśli nie mamy, możemy przygotować bardzo gęsty krochmal-kisiel
– dodajemy do rozkruszonej tabletki i ucieramy razem na jednorodną mieszaninę
– do strzykawki nabieramy 1 cm  i podajemy kotu do pyszczka za kieł
– resztę dzielimy na porcje i możemy przez 1-2 dni przechować w lodówce
Zalety takiego podania to większa precyzja w dawce leku, kot ma mniejsze szanse na wyplucie, konsystencja powoduje, że nie wylewa się jak po rozpuszczeniu w wodzie. Serek Danio dość dobrze maskuje gorzki smak tabletek.

 

Jak zmierzyć kotu temperaturę?
Mierzymy w odbycie (należy przytrzymać ogon uniesiony do góry u nasady). Termometr wybieramy najlepiej z miękką końcówką dla niemowląt, końcówkę zwilżamy parafiną, może być też wazelina, ostatecznie oliwka. Delikatnie wsuwamy, obracając nieco i uruchamiamy termometr.
Uwaga! Prawidłowa temperatura u kota ma zakres między 38oC-39oC, u kociąt może być nieco wyższa.

 

Awaryjny lek przeciwgorączkowy Tolfedine (kwas tolfenamowy)
Zdarza się, że kot ma gorączkę, a nie mamy możliwości dotarcia do lekarza weterynarii.Zanim zastosujesz, skonsultuj się choćby telefonicznie z całodobowym gabinetem, czy możesz lek podać i upewnij się co do dawki na kg/mc. Lek dla ludzi zawierający tą samą substancję czynną kwas tolfenamowy to Migea (dostępny bez recepty w aptece).

Należy przeliczyć na kg/mc dawkę, przygotować odpowiednią ilość (patrz powyżej – dzielenie tabletki).

Opisane działanie ma zastosowanie w sytuacji awaryjnej. Nawet po obniżeniu gorączki, należy bezwzględnie zgłosić się ze zwierzęciem do lekarza weterynarii w celu zbadania, postawienia diagnozy i wdrożenia odpowiedniego leczenia (gorączka to tylko objaw).

 

Jak obniżyć gorączkę bez leków?
Podobnie jak u ludzi, można kota schłodzić. Narządem bardzo silnie ukrwionym jest wątroba. Możemy użyć: mrożonki, woreczka z kostkami lodu, wkładu do lodówek turystycznych, mocno schłodzonych kompresów żelowych.
Pamiętaj! Zawsze zawiń okład w płócienną szmatkę, serwetkę lub ręcznik.
Taki zimny okład przykładamy do brzucha po prawej stronie na około 20 minut, potem przerwa około pół godziny i powtarzamy. Możemy też wykorzystać tą metodę, gdy zauważymy objawy przegrzania (zwłaszcza latem podczas upałów).

 

Kot ma obniżoną temperaturę
Jeśli nie wynika to z wychłodzenia, należy jak najszybciej udać się do lekarza weterynarii. Jeśli temperatura ciała kota wynosi poniżej 37oC, zwierzę należy dogrzać.
Do dogrzania zwierzęcia możemy wykorzystać:
– termofor z gorącą wodą,
– butelki lub słoiki z ciepłą wodą,
– poduszkę lub koc elektryczny.

Pojemnik z gorącą wodą należy zawinąć w ręcznik, serwetkę lub szmatkę, by nie poparzyć zwierzęcia. Najlepiej przyłożyć do brzucha i następnie przykryć kota kocykiem.
Na czas transportu w kontenerku zwierzę należy tak ułożyć, by w razie potrzeby kot mógł przesunąć się na miejsce nie ogrzewane.Uwaga! Spadek temperatury jest często objawem świadczącym o zagrożeniu  życia, zlekceważenie może doprowadzić do śmierci zwierzaka!

Przygotowane: Ewelina Paszkowiak

Koty i doniczkowe rośliny ozdobne to bardzo niebezpieczne połączenie. Często kot zjada lub podgryza liście lub łodygi roślin znajdujących się w jego otoczeniu. Po zjedzeniu roślin zawierających substancje drażniące, dochodzi przeważnie do powstania stanu zapalnego w przewodzie pokarmowym, ale może też dojść do uszkodzenia organów, a nawet śmierci.

Pupil gryzie i zjada rośliny domowe, ponieważ w ten sposób oczyszcza swój przewód pokarmowy z sierści zgarniętej językiem w trakcie czyszczenia futerka. Jest ona wydalana lub zwracana z fragmentami rośliny. Jeśli kotu nie zapewni się dostępu do  trawy, która będzie przeznaczonej specjalnie dla zwierzaka, może podgryzać łodygi i liście roślin znajdujących się w domu.

Niestety, wśród grupy roślin doniczkowych znajdziemy takie, które okażą się toksyczne dla zwierzaka. Zarówno liście, łodygi, jak i kwiaty, mogą stanowić niebezpieczeństwo dla kota. Po zjedzeniu roślin zawierających substancje drażniące, dochodzi przeważnie do powstania stanu zapalnego w przewodzie pokarmowym, ale może też dojść do uszkodzenia organów, a nawet śmierci.

Jeżeli jednym z domowników jest kot, przed zakupem rośliny należy upewnić się, że będzie ona bezpieczna dla zwierzęcia, ponieważ nie da się stale pilnować kota i zapobiegać podgryzaniu. Najłatwiej jest po prostu zrezygnować z danego gatunku rośliny.

Najczęstszymi skutkami zatrucia są: intensywne ślinienie, problemy z oddychaniem, wymioty, biegunka, zaburzenia równowagi, niezborność ruchowa, drgawki, nadpobudliwość lub osowiałość. Może także dojść do podrażnienia pyszczka lub gardła, które objawiają się zaczerwienieniem, obrzękiem, pęcherzami, owrzodzeniem. Niektóre gatunki roślin mogą również wywołać podrażnienie skóry. Otarcie się o łodygę czy liście, może spowodować silną reakcję skórną.

Toksyny roślinne uszkadzają komórki nerwowe, okolice struktury ucha, doprowadzają do niewydolności nerek oraz wątroby. Zatrucie może spowodować też objawy kardiologiczne w postaci wzmożonej pracy serca, zaburzeń rytmu serca lub odwrotnie – spowolnienia pracy serca i nawet zapaści. W skrajnych przypadkach zatrucie może prowadzić do zatrzymania akcji serca. Równie niebezpieczne jest działanie na nerki i wątrobę. Gdy zmiany nerek czy wątroby są nasilone, czyli występuje ich martwica, zwierzę zapada w stan śpiączki.

Jeżeli trująca roślina znajduje się już w domu, należy postarać się, aby znalazła się ona poza zasięgiem kota, zmniejszając tym samym ryzyko zatrucia. Najlepszym rozwiązaniem będzie pozbycie się zagrożenia. Warto zwrócić uwagę , że także niektóre rośliny cięte np. konwalie, również mogą okazać się niebezpieczne i wywołać zatrucie.

Przykłady roślin doniczkowych trujących dla kota:

  • Aglaonema
  • Aloes
  • Anturium
  • Cyklamen
  • Diffenbachia
  • Dracena
  • Ficusy
  • Oleander
  • Poinsecja
  • Skrzydłokwiat
  • Lilia
  • Konwalia
  • Azalia
  • Hortensja
  • Bluszcz pospolity
  • Narcyz
  • Filodendron
  • Avocado

UWAGA!

Jeśli zauważysz, że Twój kot spożył jakąś roślinę i jego zachowanie niepokoi cię, natychmiast udaj się z nim do weterynarza. W takiej sytuacji liczy się każda minuta. Dotyczy to nawet najlżejszych objawów.

Przygotowane: Beata Wyza

Kryzys nadmiaru zwierząt towarzyszących i walka z ich bezdomnością zaczyna się od zapobiegania pojawianiu się niechcianych miotów.  Kluczowym elementem jest zabieg sterylizacji/kastracji zwierząt, które trafiają pod naszą opiekę oraz rozpowszechnianie idei i wiedzy na ten temat.

Kastracja polega na chirurgicznym zabiegu pozbawiającym zwierzę zdolności do rozmnażania. Zabieg ma charakter trwały i nieodwracalny. Aktualnie powszechnym zabiegiem stała się kastracja polegająca na całkowitym usunięciu narządów rozrodczych u samic (jajniki , macica, jajowody) oraz jąder u samców. Zabieg ten niesie za sobą wiele korzyści zarówno dla zwierzęcia, jak i opiekuna.

Zalety:

– trwała antykoncepcja (zwierzę nie może posiadać potomstwa, eliminuje problem niechcianych kociąt i szczeniąt, zmniejsza zjawisko bezdomności),

– eliminacja obciążenie organizmu, jakie niesie ze sobą ciąża i odchowanie potomstwa, które przy dużej ilości ciąż jest wyniszczające dla organizmu,

– kastracja może zostać wykonana jako działanie profilaktyczne w zakresie eliminacji wystąpienia niektórych chorób nowotworowych występujących u zwierząt takich jak: nowotwory i torbiele jajnika,  ropomacicze (zespół EPC),  nowotwory i choroby jąder, prostaty w przypadku samców,

– eliminacja zagrożeń okołoporodowych i poporodowych: ciężki poród, zapalenie gruczołu mlekowego, zapalenie macicy, choroby chormonozależne, ciąża urojona.

Przed zabiegiem:

– warto wykonać badania krwi (morfologię i biochemię), ponieważ na tej podstawie lekarz weterynarii dobierze odpowiedni sposób znieczulenia zwierzęcia i opiekę pooperacyjną, w tym antybiotyk.

– lekarz weterynarii oceni stan zdrowia zwierzaka i dopiero wówczas podejmie decyzję o zabiegu.

Przygotowanie do zabiegu:

– zwierzę musi być na czczo, więc ostatni posiłek możemy podać na 12 godzin przed planowanym zabiegiem.  Zapobiega to ewentualnym komplikacjom podczas zabiegu i po zabiegu.

Opieka po zabiegu:

– posiłek (w niewielkiej ilości) i wodę możemy podać 6 godzin po zabiegu, zapobiega to ewentualnym wymiotom,

– warto ograniczyć aktywność fizyczną zwierzaka, zabezpieczyć go odpowiednim kołnierzem, zapobiegającym wylizywaniu rany, czy założeniem kubraczka w przypadku samic,

– lekarz weterynarii wyznacza wizyty kontrolne, na których ocenia proces gojenia się rany.

Przygotowane: Ewelina Paszkowiak

Opiekun kotów wolnobytujących zobowiązany jest do ciągłej dbałości o stan zdrowia zwierząt przebywających pod jego opieką. Na co zwracać uwagę i jak działać? Podpowiadamy w poniższym tekście.

 

Jeśli odławiasz kota do kastracji/sterylizacji to:
Lekarz weterynarii przeprowadzający zabieg musi oznaczyć zwierzę poprzez nacięcie ucha, przeprowadzić badanie, ocenić stan zębów, odrobaczyć i odpchlić.Najlepiej przykleić kartkę na kontenerku z listą czynności do wykonania u danego zwierzęcia.

Kiedy należy udać się do weterynarza:
– jeśli zauważysz, że kot schudł (może być poważnie chory na FeLv, FIV, FIP, cukrzycę lub nerki),
– wymiotuje (zatrucie, robaki, chore nerki, wątroba, panleukopenia),
– ślini się (stan zapalny dziąseł, zepsute bolące zęby, kalcywiroza),
– ma wysięk z oczu lub nosa,
– nastroszoną sierść (wiele chorób, w tym pasożyty),
– czarny kot wypłowiał/zrudział  (jeden z objawów chorych nerek),
– siedzi skulony w pozycji bólowej,
– urazy wszelkiego rodzaju,
– przychodzi na karmienie, lecz nie je (chore nerki, zęby, dziąsła, zmiany w pyszczku),
– kicha, kaszle, ciężko oddycha,
– powiększony brzuch (ciąża, zarobaczenie, płyn w jamie otrzewnowej)Nie warto czekać, bo zwierzak odczuwa ból, często jego stan się pogarsza bardzo szybko, bo z powodu bólu czy wymiotów nie przyjmuje pokarmu.

Nigdy nie podawaj zwierzętom:
– ludzkich leków bez konsultacji z lekarzem weterynarii (mogą być zabójcze dla kota),
– tabletek antykoncepcyjnych (powodują często raka listwy mlecznej),
– ludzkiego jedzenia z przyprawami, cebulą, czosnkiem (jest szkodliwe),

– zepsutego jedzenia (nieświeże wędliny, mięso, makarony),
– mleka (koty mają po tym biegunkę).

Zachowaj czystość:
– wymieniaj wodę,
– myj miseczki (koty nie lubią brudu, unikniesz też zarzutu, że miejsce dokarmiania śmierdzi i jest uciążliwe),
– nie zostawiaj pod oknami i balkonami miseczek z mokrą karmą lub mięsem zwłaszcza latem (jedzenie się psuje i zapach jest uciążliwy dla mieszkańców),
– po karmieniu mokrą karmą lub mięsem sprzątnij naczynia, zostawiaj na później suchą i czystą wodę,
– nie zostawiaj w miejscu dokarmiania pustych opakowań, nadmiaru tacek, worków i innych śmieci (będzie to mniej uciążliwe dla sąsiadów i nie będzie pretensji o bałagan),
– miejsce bytowania kotów to nie składowisko rupieci (nikt nie chce mieć pod oknami śmietnika ze starymi meblami, czy szafkami-to główne przyczyny konfliktów z sąsiadami),
– regularnie wymieniaj legowiska, lub ściółkę w budkach (koty lubią czystość).

Przeprowadzaj kontrolę stada:
– policz ile masz kotów pod opieką,
– dopilnuj, by wszystkie były wykastrowane/wysterylizowane (budżet miasta, pomoc Fundacji), dzięki temu unikniesz kolejnych miotów, będzie mniej chorób w stadzie, walk o terytorium,
– odpowiednie żywienie i regularne odrobaczanie zapewni dobre zdrowie i kondycję,
– zgłaszaj każde pojawienie się nowego kota, zwłaszcza jeśli lgnie do człowieka, może być poszukiwany przez właściciela, bo się zgubił,
– zrób zdjęcia swoich podopiecznych (w razie zniknięcia, ułatwi to poszukiwania).

Przygotowane: Ewelina Paszkowiak

Wybór odpowiedniej kuwety pozwoli kotu na komfortowe korzystanie, a opiekunom zaoszczędzi problemów z utrzymaniem czystości zarówno w kuwecie, jak i wokół niej.

Wybór kuwety dla kota pozornie wydaje się być bardzo prosty, jest jednak szereg kwestii, które należy wziąć pod uwagę, zanim nastąpi wybór właściwego model. Na rynku jest dostępnych wiele rodzajów kuwet dostosowanych do wielkości kotów i odpowiadających różnym preferencjom.

Na miarę kota

Wybierając kuwetę dla naszego pupila powinniśmy w pierwszej kolejności dobrać jej rozmiar do wieku i wielkości kota. U małych kociąt, w pierwszych miesiącach korzystania z kuwety, z pewnością sprawdzą się te mniejsze, o niższych brzegach, do których kot będzie mógł swobodnie i bez problemu wchodzić. Jednak gdy nasz kot podrośnie, koniecznym będzie wymiana kuwety na większą, bardziej dopasowaną do jego rozmiarów, w ten sposób aby miał on swobodę korzystania z kuwety, nie rozsypywał niepotrzebnie żwirku wokoło kuwety, a także żeby przypadkiem nie zostawił się poza obrębem kuwety.

 

Do wyboru…

Obecnie dostępnych jest na rynku kilka rodzajów kuwet, a więc jest w czym wybierać. Pierwszy podstawowy podział to kuwety otwarte i kryte. Kuweta kryta wyglądem przypomina plastikową budkę. Jej zaletą jest to, że ogranicza rozsypywanie się żwirku poza kuwetę oraz minimalizuje nieprzyjemne zapachy. Dodatkowo jest bardziej dyskretna od kuwety otwartej, przy ogromnej różnorodności kolorów i wzorów można ją łatwiej wkomponować w wystrój nawet niewielkiego mieszkania. Niestety nie wszystkie koty chcą z takiej kuwety korzystać. Kotu może nie spodobać się przechodzenie przez drzwiczki zakrytej kuwety, a także ograniczona przestrzeń w jej wnętrzu. Wtedy pozostaje do wyboru kuweta odkryta, która również ma swoje zalety. Z całą pewnością jest łatwiejsza w czyszczeniu niż kuweta zakryta. Ponadto kuweta otwarta jest również tańsza.

 

Miejsce ma znaczenie

Kocią kuwetę powinno się umieścić w miejscu ustronnym i spokojnym, tak aby kot zawsze mógł z niej skorzystać bez stresu. Jednocześnie należy wybrać pomieszczenie, do którego kot ma nieustanny dostęp. Kuwety nie należy stawiać w pomieszczeniach przechodnich, ponieważ to może zniechęcić kota do korzystania. Powinno się również unikać stawiania kuwety obok misek z jedzeniem i wodą.

 

Ile kuwet?

Jeżeli w mieszkaniu znajduje się więcej niż jednego kot, często może okazać się, że jedna kuweta to za mało. Optymalnym rozwiązaniem jest zastosowanie modelu jeden kot – jedna kuweta +1. Czasem jest to jednak trudne do wprowadzenia w życie. Wszystko uzależnione jest od preferencji kotów, bowiem niektóre z nich nie są w stanie podzielić się swoim kawałkiem żwirku, do tego stopnia, że w ogóle zrezygnują z korzystania z kuwety. W takiej sytuacji zastosowanie kilku kuwet staje się nieuniknione.

 

Gadżety do kuwety

Oprócz kuwety trzeba zaopatrzyć się także w niezbędne „gadżety”, które ułatwią utrzymanie czystości w kociej kuwecie.

Łopatki do kuwety – służą do usuwania nieczystości oraz oddzielania zużytego żwirku od czystego. Łopatki są dostępne w różnej wielkości, z oczkami lub bez, płaskie, jaki i głębokie. Wybierając  łopatkę należy kierować się przede wszystkim rodzajem żwirku, jaki wcześniej został wybrany dla pupila. Im drobniejszy żwirek, tym mniejsze oczka na łopatce powinno się wybrać.

Wycieraczka – zapobiega roznoszeniu żwirku po mieszkaniu. Dzięki systemowi wypustek zatrzymuje go na swojej powierzchni, co ułatwia sprzątanie i ogranicza rozprzestrzenianie się żwirku. Jest szczególnie użyteczna, gdy użytkownikiem kuwety jest kot, który energicznie kopie w kuwecie.

Filtry do kuwety – kuwety zabudowane często wyposażone są w specjalne filtry, które pomagają pozbyć się nieprzyjemnych zapachów. Wymagają okresowej wymiany.

Neutralizatory do kuwety –  proszek, który wsypuje się do kuwety razem ze żwirkiem. Jego zadaniem jest pochłanianie brzydkich zapachów, czasem także wydzielanie odświeżającego zapachu.

Przygotowane: Beata Wyza